Być szczęśliwym -

tego trzeba się uczyć

Eurypides (V wiek p.n.e)

Aktualności
2012-03-02 14:58:44
2012-03-20 09:43:17
2012-03-20 09:41:43
Psychoterapy in English
Czytelnia
Słownik

Inteligencja emocjonalna a wiek [Agata Pękacz]

Okazuje się, że choć osobom starszym trudniej jest ukryć swoje emocje, łatwiej dostrzegają pozytywne strony stresujących sytuacji i są bardziej empatyczne wobec nieszczęścia innych. Jak informują naukowcy z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Berkeley inteligencja emocjonalna osiąga szczyt po 60. roku życia.

Zespół psychologów przeprowadził serię badań, z których wynika, że seniorzy przywiązują większą wagę do relacji społecznych i więzi z innymi.

Podczas pierwszego eksperymentu naukowcy testowali reakcję 144 dwudziesto-, czterdziesto- i sześćdziesięciolatków na krótkie filmy prezentujące neutralne i odrażające sceny. Gdy badani oglądali prezentowany materiał (mi.in. scenę z filmu “21 gramów”, gdy matka dowiaduje się o śmierci córki czy fragmenty programu “Fear Factor”) , naukowcy monitorowali ich ciśnienie krwi, pracę serca, oddech i potliwość.

Uczestników poproszono, by interpretując sceny użyli trzech technik. Po pierwsze: obiektywna i nienacechowana emocjonalnie ocena, po drugie: koncentracja jedynie na pozytywnych aspektach obserwowanej sytuacji, po trzecie: ukrycie wszelkich emocji związanych z zaprezentowanym materiałem.

Naukowcy zaobserwowali, że seniorzy najlepiej radzili sobie z dostrzeganiem pozytywnych stron, z kolei młodszym uczestnikom sprawniej szło ocenianie obiektywne, które pomaga odciągnąć uwagę od niemiłych doznań. Jednocześnie, wszystkie grupy podobnie radziły sobie z techniką polegającą na tłumieniu emocji.

Jak twierdzą naukowcy koncentrowanie uwagi na pozytywnych aspektach pomaga radzić sobie w trudnych sytuacjach i wynika z doświadczeń życiowych osób starszych. W przypadku osób młodszych większą rolę odgrywa kora przedczołowa odpowiadająca za kontrolowanie i modyfikację zachowania w zależności od kontekstu. Funkcje te stają się jednak słabsze wraz z wiekiem.

Badacze zaznaczają jednak, że zwiększona wrażliwość na nieszczęście innych wcale nie oznacza większego ryzyka rozwoju depresji, wręcz przeciwnie – jest w pełni zdrowym objawem.

<< Powrót